środa, 25 listopada 2009
Młodzi a media

FestiwalNauki2009cz3MFiliciak from Edwin Bendyk on Vimeo.
autor: gdspiątek, 20 listopada 2009
Forum Edukacji Medialnej, część pierwsza

1. Pan Piotr Boroń Członek KRRiT przedstawi informację o konferencji EuroMeduc – Bellaria 2009.
2. Pan Łukasz Jurek Asystent Członka KRRiT wygłosi komunikat o ofercie polskich uczelni wyższych w zakresie edukacji medialnej.
3. Pan dr Piotr Drzewiecki z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie zaprezentuje swój podręcznik dla nauczycieli edukacji medialnej.
4. Pan dr Grzegorz Łęcicki Prorektor Warszawskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej im. B. Prusa podzieli się uwagami o nauczaniu edukacji medialnej w szkołach średnich."
Szkoła Bezpiecznego Internetu

- Warto apelować do nauczycieli, by wykorzystywali akcje dotyczące bezpiecznego korzystania z Internetu, bo dzięki nim będą potrafili lepiej uświadamiać uczniów i ich rodziców jak korzystać z sieci w sposób bezpieczny dla dziecka - powiedziała minister edukacji narodowej Katarzyna Hall podczas dzisiejszej (18 listopada) konferencji inaugurującej program „Szkoła Bezpiecznego Internetu”, która odbyła się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
- Nowe przepisy prawa oświatowego zobowiązują szkoły do zabezpieczenia szkolnej sieci w sposób uniemożliwiający korzystanie z treści niebezpiecznych na terenie szkoły – podkreśliła minister Katarzyna Hall dodając, że nowa podstawa programowa zakłada również uświadomienie uczniom szkół podstawowych niebezpieczeństwa, jakie kryje w sobie bezrefleksyjne zawieranie znajomości przez Internet i utrzymywanie wirtualnych kontaktów.
Program „Szkoła Bezpiecznego Internetu” jest skierowany zarówno do osób dorosłych (rodzice, kadra nauczycielska) jak i do uczniów. Głównym jego celem jest profilaktyka cyberprzestępczości, takiej jak pedofilia on-line czy nękanie rówieśników złośliwymi i krzywdzącymi wpisami w serwisach społecznościowych i na forach dyskusyjnych.
Zgodnie z założeniami programu, każda szkoła w Polsce będzie mogła wziąć udział w szkoleniach na temat bezpiecznego korzystania z Internetu oraz ubiegać się o bezpłatny certyfikat Szkoły Bezpiecznego Internetu, przyznawany przez Fundację Kidprotect.pl. Takie certyfikaty otrzymają szkoły, które dbają o edukację wychowanków w zakresie bezpiecznego korzystania z Internetu, zapewniają im wsparcie merytoryczne oraz pomoc.
Patronat honorowy nad programem objęli: Minister Edukacji Narodowej Katarzyna Hall, Pełnomocnik Rządu do spraw Równego Traktowania Elżbieta Radziszewska oraz Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak.
fot. Grzegorz Rogiński, źródło: MEN
autor tekstu: MEN
źródło tekstu: MEN
Książki do lamusa

Studiuję bibliotekoznawstwo, uwielbiam książki – uwielbiam ich zapach, teksturę, wagę, wiedzę jaką przekazują, przyjemność jaką dają. Kolekcjonując książki stare i młode świadom jednakże jestem faktu, iż książka jako taka właśnie zaczęła swą drogę ku końcowi. Mam oczywiście na myśli książkę papierową…
Tehawanka wspomniał o księgarniach rzekomo odchodzących do lamusa – a dokładniej o urządzeniu zwanymEspresso Book Machine, które to ma zmiejszyć znaczenie współczesnych księgarni. Cóż, ja narzekać nie mogę, bowiem jako osoba w wolnych chwilach studiująca parapsychologię i okultyzm tę nową technologię wykorzystam do zdobycia papierowych wersji książek, których w obiegu nie ma już od wielu, wielu lat, bowiem leżą sobie bezpiecznie w prywatnych kolekcjach, w zbiorach działów specjalnych… Oczywiście mógłbym zaopatrzyć się w wersje elektroniczne, cóż jednak mogę powiedzieć – miłości do papieru ciężko się wyzbyć.
Cywilizacja jednak idzie do przodu. Najpierw były rysunki, potem alfabet, maszyna Gutenberga, papier, 500 lat udoskonalania technologii i nagle w ostatnich latach pojawił się tak zwany papier elektroniczny, jednocześnie nadszedł czas nowej rewolucji. Jak będzie wyglądać? Nikt tego nie wie, na podstawie posiadanej wiedzy i doświadczenia możemy spekulować, iż w ciągu trzech najbliższych lat spopularyzowane zostaną czytniki oparte o technologię e-papieru. Twierdzi się, iż ich popularność zacznie wzrastać w momencie, gdy cena pojedynczego urządzenia zbliży się w znacznym stopniu do $100 dolarów. Sam z niecierpliwością oczekuję czytnika o wdzięcznej nazwie Plastic Logic, który to zapowiadany jest jako przełomowe urządzenie w naprawdę niskiej cenie. Tę jednak poznamy dopiero na początku roku 2010.
Co będzie potem? Wpierw książki naukowe, a potem popularnonaukowe zaczną być wydawane głównie w formatach elektronicznych (tworząc tym samym nową gałąź e-biznesu, która choć istnieje już dzisiaj, dopiero w przyszłości zacznie się naprawdę dynamicznie rozwijać), za tym ruszą podręczniki akademickie i pomoce naukowe, potem podręczniki szkolne, za którymi pójdzie literatura popularna, taka jak kryminały czy romanse. Następną w kolejności będzie literatura piękna, w końcu zaś na papierze ostoją się jedynie prywatne wiersze pisane od serca i prywatne notatniki prawdziwych miłośników tekstury papieru.
Czy to oznacza koniec książki? Niezupełnie, po prostu nowe pozycje przestaną być wydawane w formie papierowej, lub co najmniej ograniczone zostaną do edycji kolekcjonerskich do postawienia na półce. Książki, które wydano dotychczas i które nadal są wydawane wciąż pozostaną na ziemskim padole, nie zostaną przecież zniszczone. Biblioteki nadal będą funkcjonować, jednakże w tym samym czasie ich zbiory (ogólnie wszystkie zbiory papierowe) będą dygitalizowane, by móc je udostępniać właśnie przez czytniki.
Taka forma udostępniania wiedzy sprawi, iż “książki” potanieją – przestanie się wliczać koszty druku, a co za tym idzie, dostęp do wiedzy uzyskają osoby, które do tej pory nie mogły na taki dostęp liczyć albo z powodu niskiego budżetu domowego, albo z powodu mieszkania w miejscu, w którym lokalna biblioteka posiada ograniczony księgozbiór.
Czy jednak to wszystko stanie się za naszego życia? Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, można jedynie spekulować, iż rewolucja właśnie się rozpoczęła i my będziemy świadkami jej początku. To za naszego życia rozwinie się technologia elektronicznego papieru, to za naszego życia rozwiną się nowe kanały udostępniania książek elektronicznych. A co będzie dalej – tutaj naprawdę ciężko nawet spekulować.
Ostatnim pytaniem, jakie należy zadać jest: czy miłośnicy książki papierowej na tym nie ucierpią? Zapewne tak, biorąc pod uwagę możliwość kupowania książek papierowych w ramach edycji kolekcjonerskich, których cena na pewno będzie co najmniej poważna. Nie przewiduję jednak problemów ze zdobywaniem książek starszych, których ilość w obiegu jest naprawdę spora. Jeśli zaś chodzi o zdobywanie do prywatnej biblioteczki książek rzadkich, to przecież nawet i dzisiaj liczymy się z poważną ceną takich woluminów. Można więc powiedzieć, że kto ceni sobie dobrą książkę papierową, ten jednocześnie liczy się z tym, iż jego zamiłowanie do tanich nie należy.
Ergo, jedynym co rozwój papieru elektronicznego zmieni to szerszy dostęp do wiedzy przekazywanej w książkach i dokumentach elektronicznych, a cała reszta pozostanie bez zmian, nie mogę więc dopatrzeć się tych strasznych demonów, tak często wytykanych przez wielu bibliofilów. Lecz może po prostu jestem zapatrzony w jeden punkt, nie widząc obrazu całości?
Ilustracja White Books autorstwa Vicki jest opublikowana we Flickr na licencji CC-BY-NC-SA 2.0
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 2.5 Polska.
autor: Nathan
Źródło: doorg
Redakcja p54 dziękuje Autorowi tekstu za wspieranie wolnej kultury i możliwość republikacji tekstu!
niedziela, 15 listopada 2009
Darmowe kursy Yale University

Uniwersytet Yale dodał do swoich otwartych zasobów internetowych 10 nowych kursów. Obejmują one bardzo zróżnicowaną tematykę, począwszy od chemii organicznej, poprzez historię i muzykę, na architekturze kończąc. Wraz z opublikowanymi uprzednio (wciąż dostępnymi) kursami, w chwili obecnej projekt nazwany „Open Yale Courses” oferuje 26 darmowych kursów. Wszystkie one zostały nagrane w klasach, podczas wykładów i zajęć prowadzonych przez uznanych pedagogów tej uczelni. Kursy, jak wspomniałem, dostępne są za darmo dla każdej osoby posiadającej dostęp do komputera. Materiały udostępniono w formie nagrań wideo i audio oraz jako pliki tekstowe.
Korzystanie z wybranych kursów nie wymaga rejestracji, ale również nie zapewnia żadnych formalnych kwalifikacji, ani nie daje możliwości kontaktowania się z wykładowcami.
Celem projektu jest umożliwienie otwartego dostępu do materiałów edukacyjnych każdemu, kto chce się uczyć. Jak piszą na stronie internetowej „Open Yale Courses”autorzy projektu, ich inicjatywa ma na celu wykształcenie zdolności samodzielnego myślenia, analizowania problemów, umiejętności zadawania pytań i samodzielnego poszukiwania odpowiedzi. Dzięki prezentowanym materiałom dydaktycznym mają oni nadzieję wyedukować społeczeństwo ludzi myślących krytycznie, o kreatywnej wyobraźni i zdolnych do intelektualnych poszukiwań.
Jako że większość kursów udostępnionych jest na licencji Creative Commons-Uznanie autorstwa-Użycie Niekomercyjne-Na tych samych warunkach (CC-BY-NC-SA), to każdy z użytkowników może nie tylko ponownie rozpowszechniać udostępnione materiały, ale również tworzyć na ich podstawie swoje własne prace (nie mogą one być wykorzystywane do celów komercyjnych i muszą być ponownie udostępnione na takiej samej lub podobnej licencji). Pozwala to innym wykładowcom i pedagogom na twórcze wykorzystywanie materiałów opracowanych przez pracowników jednej z najznamienitszych uczelni światowych i opracowanie na ich podstawie swoich własnych tekstów i projektów edukacyjnych, które mogą być później wykorzystane w procesie nauczania. Tak opracowane materiały są już wykorzystywane w instytucjach oświatowych w Bahrajnie, Ghanie, Turcji, Gwatemali, Meksyku i Chinach.
Jak więc widzimy, słowa Paula Bresta (cytowanego przez Media Newswire), prezydenta William and Flora Hewlett Foundation (instytucji będącej jednym z głównych fundatorów inicjatywy), znajdują potwierdzenie w praktyce: „Odległa lokalizacja i brak pieniędzy nie mogą być przeszkodami w zdobywaniu wiedzy i wykształcenia. Mocno wierzymy w to, że wiedza jest dobrem wspólnym, którym powinniśmy się swobodnie dzielić.”
Darmowe kursy dostępne są na stronach internetowych: Open Yale Courses, You Tube i iTunes.
autor: Maciej Lewandowski
źródło: doorg

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Współpraca w małych grupach


Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.