Poniższy tekst skupia się na edukacyjnych aspektach medialabu. Nie do końca możliwe jest scharakteryzowanie kompleksowej aktywności z perspektywy pedagogicznej ponieważ uczestniczyłem tylko w warsztacie digitalizacyjnym obozu MediaLab Chrzelice. Charakterystyka będzie się opierać głównie na doświadczeniach wyniesionych z pojedynczego warsztatu. Nie przekreśla to jednak możliwości odniesienia i ogólnego odwołania do pozostałych wydarzeń, jakie miały miejsce w Chrzelicach.
Tekst jest częścią broszury "Digitalizacja dziedzictwa" opublikowanej na stronie Obóz kultury 2.0/ medialab Chrzelice 2010.
Tekst jest częścią broszury "Digitalizacja dziedzictwa" opublikowanej na stronie Obóz kultury 2.0/ medialab Chrzelice 2010.
MediaLab Chrzelice 2010. Reportaż from MEDIA PLANKTON on Vimeo.
Praca warsztatu digitalizacyjnego została przygotowana przez trzech współprowadzących. Zarysowali oni wstępny plan pracy grupy i zaproponowali tematy realizowane w mniejszych zespołach. Uczestnicy przybyli do Chrzelic po wstępnej deklaracji, jakimi tematami chcą się zająć i jakie umiejętności rozwinąć. Podczas spotkań okazało się, że praca według gotowego planu nie jest możliwa. Było to związane w dużej mierze z określeniem oczekiwań przez uczestniczki i uczestników już na miejscu, w trakcie dyskusji. Rozmowy były polem twórczego zderzenia pomysłów reprezentantów różnych specjalności. Przyczyniło się to do zmodyfikowania wstępnej koncepcji i skonstruowania nowego planu pracy, który po szeregu modyfikacji był zaczynem twórczych działań.
Praca warsztatowa prowadzona była według zdecydowanie mniej sztywnej niż początkowo zakładano formuły. Głównie ze względu na odejście przez prowadzących od autorytarnego wyznaczenia zarówno celu działań, jak i nadzorowania prowadzonych prac. Nie oznacza to jednak, że organizatorzy zrezygnowali z gruntownego przedstawienia koncepcji, jakie stanowiły podstawę całego procesu warsztatowego.
Przygotowaną strategię działań realizowano przez dwa zespoły. Jeden z nich pracował nad oddolnym przygotowaniem mapy Chrzelic z użyciem urządzeń GPS i z wykorzystaniem fotografii lotniczej oraz archiwów lokalnych. Drugi skupił się na bezpośredniej rejestracji lokalnego dziedzictwa w kontakcie z mieszkańcami. Obie drużyny zbudowały własne mikrostrategie działań, sformułowały cele szczegółowe, plan oraz przygotowały pakiety narzędzi wykorzystywanych podczas gromadzenia danych. Efekty zostały następnie połączone w ramach platformy, która posłużyła do prezentacji wyników, była także wspólnym efektem pracy obu zespołów.
2. Pedagogiczna przestrzeń medialabu
Medialab, którego idea i historia zostały opisane w innych tekstach opracowania, można potraktować jako eksperymentalną pracownię (ang. “lab”) edukacyjną. Żeby tego dowieść, dokonam pedagogicznej charakterystyki i wskażę możliwości zastosowania medialabu oraz wytworów warsztatowych w ramach prowadzenia dalszej edukacji krytycznej: medialnej, międzykulturowej i historycznej.
2.1 Medialab - edukacja dialogiczna, edukacja krytyczna
Dialog był podstawą pracy warsztatowej, to dzięki ścieraniu poglądów uczestnicy doszli do konsensusu i wypracowali na nowo plan działania. Początkowe założenia potraktowano jako platformę wyjścia i dokonano jej znaczącej rekonstrukcji. Sposób pracy w trakcie warsztatu doskonale wpisuje się w koncepcję edukacji dialogicznej brazylijskiego pedagoga Paulo Freire, który pisał:
“ (...) prawdziwy dialog nie może zaistnieć, dopóki rozmówcy nie zaangażują się w krytyczne myślenie (...). Myślenie, które postrzega rzeczywistość raczej jako proces, jako transformację niż jako statyczny byt - myślenie, które nie oddziela się od akcji, ale ciągle zanurza się w tymczasowości (...)” (Freire, 1996).
Zdaniem Freire nauczyciel (w tym wypadku prowadzący) powinien dążyć do zmiany relacji ze studentami/ uczniami (uczestniczki i uczestnicy warsztatu). Przekształcenie relacji polegać ma na przemianie nauczyciela w nauczyciela-ucznia, a uczniów w uczniów-nauczycieli. Tym samym nauczyciel i uczniowie stają się podmiotami działań, wspólnie wynoszącymi korzyści z edukacji i uczącymi się nawzajem. Tak właśnie stało się już w początkowej fazie warsztatów. Nie wykluczało to jednak, by prowadzący wciąż byli mentorami i autorytetami, którzy posiadali wiedzę i umiejętności stanowiące bazę wyjściową całego projektu, czuwającymi nad ukończeniem warsztatu w przewidzianym terminie.
Warsztatowe działania należy potraktować jako edukację krytyczną na poziomie teoretycznym, eliminacji sztywnej hierarchii i czerpania z lokalnego kolorytu kulturowego, zdiagnozowania sytuacji społecznej eksplorowanego w trakcie zdobywania materiałów miejsca. Była to również kolektywna “rozbiórka” warsztatu na poziomie narzędzi medialnych - przez wyszukanie i dostosowanie odpowiednich do realizacji projektu technologii i budowę interfejsu pozwalającego poruszać się po efektach warsztatowej pracy.
2.2 Medialab - edukacja wolna, edukacja otwarta, edukacja oddolna
Działania warsztatowe, na ile było to możliwe, zmierzały do oparcia się na uwolnionych lub częściowo uwolnionych zasobach i narzędziach. Skorzystano m.in. z platformy mapowej openstreetmap.org. Ostateczny efekt działań (a przynajmniej jego część z racji potencjalnych ograniczeń prawnych) jest dostępny na jednej z licencji Creative Commons. Zgromadzona wiedza, efekt kilkudniowej pracy w ten sposób staje się zatem w dużej mierze dostępna dla innych i może być podstawą realizacji kolejnych projektów. Ideałem byłoby, gdyby sam projekt końcowy oparty na mapie, jaka stała się interfejsem pozwalającym przeglądać efekty prac, pozwalał na dodawanie kolejnych informacji przez mieszkańców miejscowości. Tym samym efekt działań zostałby przekształcony w platformę dialogu pomiędzy dokonującymi pewnego rodzaju interwencji pedagogicznej ludźmi z zewnątrz, a lokalnymi mieszkańcami, mogącymi zyskać jeszcze większą świadomość własnej sytuacji kulturowej i społecznej.
Wolność projektu polega także na możliwości skorzystania z doświadczeń uczestników przez innych zainteresowanych podobnymi działaniami, czego przykładem jest niniejsza publikacja. Medialabowy projekt digitalizacyjny wychodzi poza lokalność Chrzelic i otwiera się na możliwość adaptacji przez osoby z innych obszarów. W pewnym sensie wizja historii ratowniczej opierająca się na digitalizacji lokalnego dziedzictwa kulturowego staje się narzędziową utopią in statu nascendi, otwartą na modyfikacje założeń, dostosowanie celów do określonych warunków lokalnych i dokonującą rewizji zestawu narzędzi niezbędnych do realizacji kolejnych konkretnych projektów.
2.3 Medialab: edukacja wielo- i międzykulturowa
Specyfika kulturowa Chrzelic, zasygnalizowana wyżej, stała się istotnym elementem warsztatowej pracy. Działania digitalizacyjne prowadzone były w dużej mierze jako forma testu potencjalnych narzędzi historii ratunkowej. Podczas prób narzędziowych dochodziło do kontaktu badaczy z ludnością miejscową, której profil zdecydowanie odbiega od stereotypu polskości (lansowanego przez niektóre opcje polityczne). Badacze testujący narzędzia zyskali świadomość miejscowej wielokulturowości, o której wiedzieli głównie z przedstawionych im przed warsztatem materiałów. Zbudowana platforma stała się potencjalnym narzędziem edukacji międzykulturowej dla osób nie posiadających wiedzy o sytuacji kulturowej Śląska Opolskiego, jak i edukacji krytycznej w walce z próbą narzucenia stereotypu polskości. Wypracowana metoda i narzędzia działań, jeśli tylko zostaną wykorzystane w innych miejscach kraju, mogą przyczynić się do rozwoju świadomości i tożsamości lokalnych. Realizacja podobnych projektów mogłaby śmiało zostać wykorzystana w trakcie edukacji szkolnej. Być może miejscem dla tego typu działań staną się obowiązkowe od roku szkolnego 2010/2011 dla uczniów gimnazjum, realizowane w zespołach i poza lekcjami projekty edukacyjne.
Same działania integrujące przybyłych na warsztaty wokół idei medialabu, a także społeczność medialabu ze społecznością lokalną, mają wymiar edukacyjnej wymiany. Ta zachodziła z korzyścią dla społeczności lokalnej - vide warsztat digitalizacji oddolnej, jak i kulturalna aktywność medialabowiczów, z której mogli skorzystać mieszkańcy oraz promocja miejscowości. Korzyści płynęły również w drugą stronę przez pogłębianie wiedzy o lokalnym środowisku przez uczestników medialabu, co pozwalało na rewidowanie założeń projektowych, kolejne dyskusje i modyfikację planu działania w trakcie warsztatu digitalizacyjnego, traktowanie Chrzelic jako poligonu testów nowej metody.
2.4 Medialab - edukacja do i z nowymi mediami
Działalność uczestników warsztatu digitalizacyjnego nierozerwalnie była związana z wykorzystaniem mediów. Uczestnicy w toku dyskusji zdecydowali, z jakich narzędzi skorzystają, które z nich najlepiej nadają się do realizacji projektu. Zarówno w zakresie zbierania informacji, jak i prezentacji wyników. Praca polegała zatem na krytycznym przyjrzeniu się różnorodnym narzędziom i podjęciu decyzji, które z nich najlepiej przyczynią się do realizacji wypracowanego celu warsztatu. Okazało się jednak, że do ukończenia projektu nie wystarczy skorzystanie z prostych i łatwo dostępnych interfejsów. A przynajmniej nie zdecydowano się na ich wykorzystanie, ze względu na wsparcie informatyczne jednego z uczestników.
Można było skorzystać z popularnych i bezpłatnych rozwiązań, jednak w przypadku aspiracji jak najlepszego przedstawienia efektów pracy, może się okazać, że skorzystanie z prostych opcji, do których zapewne humaniści i społecznicy mogliby sięgać, może nie być wystarczające. Brak informatycznego zaplecza mógłby spowodować, że udałoby się wytworzyć tylko prosty serwis z wykorzystaniem narzędzi do blogowania, obudowany tekstami, wideo i dźwiękami, z zaznaczeniem kilku punktów na mapie Google. Rodzi to pytanie o konieczność profesjonalizacji osób, które chciałyby korzystać z wypracowanej metody. Być może bez wsparcia informatyków, projekty tego typu mogą być dobre, ale wciąż mocno amatorskie, w rozumieniu dość przeciętnego przygotowania. A oddolna digitalizacja nie musi oznaczać przecież digitalizacji byle jakiej, dlatego organizatorzy projektów digitalizacyjnych powinni dążyć do jak najbardziej profesjonalnego przygotowania jeszcze przed realizacją.
3. Laboratorium mediów - alternatywa edukacyjna
Zdecydowałem się na odwołanie do pedagogiki Freire, ze względu na polityczny, emancypacyjny wymiar medialabu. Jego kontrkulturowe korzenie i otwarte konstruowanie alternatywnych rozwiązań edukacyjnych: historia ratownicza, historia lokalna, awangarda artystyczna, remiks i samodzielne konstruowanie kontrolerów/ instalacji medialnych. Wszystko to wpisuje się w “podziemną” (undergroundową) i kontrkulturową (w stosunku do dominującej kultury) tradycję “zrób to sam” (D.I.Y.) w odróżnieniu od “tradycyjnej” pedagogiki szkoły, gdzie wciąż dominuje komunikacja hierarchiczna, nastawiona na gromadzenie wiedzy - jak powiedziałby Freire - w “uczniowskich depozytach”, kiedy sukces edukacyjny jest rozumiany jako umiejętność “wypłacania” zgromadzonych informacji na żądanie nauczyciela.
Medialab to przestrzeń krytycznej edukacji medialnej, nastawionej na budzenie krytycznej świadomości. ”Jej uzyskanie w medialnym świecie możliwe jest obecnie nie tylko przez dekonstrukcję przekazów medialnych, ale ‘fizyczne’ rozbieranie ich na części w procesie zaznajamiania z produkcją bazującą na profesjonalnych, ale i aktywistycznych, amatorskich wzorcach” (Stunża, 2010).
Medialab może z powodzeniem generować działania pedagogiczne w o wiele szerszym zakresie - od edukacji artystycznej, przez edukację w zakresie korzystania z technologii, konstruowania nowych technologicznych rozwiązań, edukację muzyczną, edukację historyczną i każdą inną, poprzez połączenie teorii działań wypracowanej w ramach dialogu, z realizacją na bazie różnorodnych, często uwolnionych narzędzi medialnych. Tak właśnie działo się podczas medialabu Chrzelice, gdzie następowała edukacyjna wymiana w ramach określonych warsztatów oraz dzielenie umiejętnościami i pomysłami na ponadwarsztatowym poziomie komunikacji i wspólnych prezentacji różnych grup tematycznych. Czego najlepszym przykładem był ostatni wspólny wieczór, kiedy zaprezentowano efekty prac poszczególnych zespołów i podsumowano tym samym niemal tygodniową pracę, nie dzieląc się na twórców i widzów, ale poruszając do końca w obrębie dialogicznej formuły komunikowania. Symbolicznym zwieńczeniem i podkreśleniem alternatywności edukacyjnej całego projektu było złamanie szkolnej zasady siedzenia za ławkami i sformułowanie kręgu podczas wspólnego podsumowania działalności, tuż przed odjazdem uczestników.
Eksperymentalne “z natury” medialaby mogą funkcjonować jako laboratoria edukacyjne, w których nie tylko tworzy się nowe technologie, interfejsy, usprawnia znane rozwiązania. Ale także tworzy metody prowadzenia określonych działań z użyciem i poprzez media. Byłoby wspaniale, gdyby w ramach medialabów funkcjonowały sekcje zajmująca się edukacją medialną. Ze względu na działanie praktyczne w tym zakresie oraz możliwość bezpośredniego teoretyzowania, przekładania życia medialabu na wskazówki, które mogłyby być wykorzystywane w szkole, w domu, na pozaformalnych zajęciach czy w ramach oddolnych działań przez zainteresowanych edukacyjnym wykorzystaniem mediów.
Symboliczne umiejscowienie grup warsztatowych w byłej szkole w Chrzelicach jest dodatkowym tłem wzmacniającym pedagogiczny aspekt medialabu, który, jak starałem się wykazać w tekście, jest złożoną formą edukacji krytycznej. Warsztat digitalizacyjny przyczynił się do pokazania na zewnątrz społecznego, kulturowego zróżnicowania lokalnej społeczności i podkreślenia, że można się uczyć od Innych. Jak pisze Tomasz Szkudlarek, charakteryzując pedagogikę krytyczną:
“Edukacja jest więc swoistym działaniem na pograniczu kultur, nawet jeśli nie rozgrywa się na terenach w dosłownym sensie pogranicznych. Działa w obszarze “przejść” i “zmian”, pomiędzy lepiej czy gorzej określonymi obszarami kulturowych tożsamości. Właśnie na pograniczach, na styku kultur, edukacja może mieć największy wpływ na kształt społecznego świata” (Szkudlarek, 2003).
Teoria warsztatów i praktyka wytworzenia pionierskiego sposobu działań historii ratowniczej może się przełożyć na aktywne działania uświadamiające, ratujące dziedzictwo i będące punktem wyjścia do lokalnej rozmowy o historii. Może się tym samym przyczynić do rozbudzania świadomości krytycznej, które prowadzi jednostki do rozpoznawania dotykających je opresji. A szkoła, współpracując przy projektach oddolnej digitalizacji czy też omawiając ich wyniki może przyczynić się do uwznioślenia lokalnej kultury/ kultur, tym samym przestając być symbolem ucisku przez odległą kulturę dominującą, prowadząc aktywną edukację medialną, różną od pomysłów sprowadzenia krytycznej pracy z mediami do sztywnych ram szkolnego przedmiotu. Zapewne nie jest to możliwe w pełni, o czym wspomina Szkudlarek, analizując raport “Młodzi i media”:
“Nie ma chyba szans, aby szkoła stała się instytucją ściśle splecioną z doświadczeniem kulturowym, bo oznaczałoby to koniec edukacji i powrót do pierwotnych form kultury, których transmisja opierała się na socjalizacji” (Szkudlarek, 2010).
Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by ponownie, chociaż od czasu do czasu włączać szkołę w lokalne działania i przy okazji realizować edukacyjne cele, które wykreśliła ze swoich drogowskazów.
Bibliografia:
Freire P (1996). Pedagogy of the Oppressed. London: Penguin
Szkudlarek T. (2003). Pedagogika krytyczna. [w] Kwieciński Z., Śliwerski B. Pedagogika. Podręcznik akademicki. T. 1. PWN.
Szkudlarek T. (2010). Szkoła wobec nowych mediów. [w] Filiciak M., Danielewicz M., Halawa M., Mazurek P., Nowotny A. Młodzi i media. Nowe media a uczestnictwo w kulturze. Warszawa: SWPS.
Stunża G.D. (2010). Pedagogiczna luka uczestnictwa. Edukacja medialna studentów na przykładzie serwisu www.edukatormedialny.pl. W przygotowaniu.

Ten tekst, autorstwa Grzegorza D. Stunża jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
foto by Ula Tarasiewicz copyright

Ten tekst, autorstwa Grzegorza D. Stunża jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.
foto by Ula Tarasiewicz copyright






0 komentarze:
Prześlij komentarz